Udostępnij:

To kolejny wpis z serii testów – niby o pozycjonowaniu, a jednak nie. Sprawdzam w nim potencjał analizy semantycznej i optymalizacji contentu w odniesieniu do czynników on-page, którymi charakteryzują się strony w top10 dla danego hasła. Tym razem na tapecie – pozycjonowanie stron, więc lekko nie będzie.

Wprowadzenie i czemu nie jest to oferta pozycjonowania

Jeśli szukasz oferty, to konkretnie w tym miejscu jej nie znajdziesz. Jednak, jeśli chcesz, jakość oferty możesz oceniać w kontekście przeprowadzonego eksperymentu. Uprzedzam, że celowo miejscami tekst będzie po prostu laniem wody. Celem jest wykazanie, że wartościowy content w “oczach” wyszukiwarki Google wcale nie musi być treścią ekspercką, wartościową dla użytkownika, zgodną z intencją jego zapytania. Obala to mit wynikający z wszelkiego rodzaju zapewnień pracowników Google, że żeby

W pierwszej kolejności zebrałem słowa kluczowe istotne dla tematu. W tym celu skorzystałem z narzędzi takich jak SurferSEO (pod kątem analizy stron w top10), Ahrefs (analiza tematu, frazy z klucza also rank forhaving same terms oraz questions) i Senuto (analiza bazy słów kluczowych z uwzględnieniem raportów zależne słowa oraz generator pytań). Aby to jeszcze dodatkowo uzupełnić bogatą sekcją FAQ (ang. frequently asked questions / najczęściej zadawane pytania), zajrzałem również do AnswerThePublic.com w darmowej wersji.

Podobny eksperyment przeprowadziłem tutaj: pozycjonowanie Śląsk – skutkiem była 1. pozycja w dość krótkim czasie (pod linkiem wszystko jest opisane).

Dobra, do rzeczy…

Pozycjonowanie – etap 1 – analiza frazy i konkurencji

Zawsze przystępując do pozycjonowania strony należy przyjrzeć się konkurencji. Nie głównym konkurentom biznesowym, a tym, z którymi przyjdzie nam walczyć w SERP-ach (ang. search engine result page, czyli w wolnym tłumaczeniu wyniki wyszukiwania). Trzeba się też przyjrzeć samej frazie – jej popularności (wolumenowi wyszukiwań – większość narzędzi typu Ahrefs lub Senuto prezentuje średnie wartości miesięczne oraz statystyki poszczególnych miesięcy).

Analizy takiej należy dokonać przede wszystkim po to, aby stwierdzić:

  • czy mamy w ogóle szansę nawiązać rywalizację (czy np. domeny będące w top10 na interesujący nas keyword nie mają profilu linków, z którym ciężko nam się będzie równać),
  • czy warto się starać o wysokie pozycje na tę frazę – czy będzie źródłem wartościowego ruchu w odpowiedniej skali (przecież chodzi o ruch na stronie, który przyciągnie potencjalnych klientów i wygeneruje sprzedaż lub inne efekty biznesowe).

Interesujące mnie słowo kluczowe, na które będę chciał wypromować w Google ten artykuł ma średnio 5700 zapytań miesięcznie. Podobne frazy to: pozycjonowanie stron internetowych (700), pozycjonowanie stron cena (500), pozycjonowanie stron cennik (450) oraz pozycjonowanie stron google (400).

pozycjonowanie stron statystyki

Źródło: Ahrefs.com

Zobaczmy także, jakie statystyki podaje nam Senuto:

pozycjonowanie stron senuto

screen: Senuto.com

Dane są bardzo zbliżone. Przy okazji możemy zaobserwować, że duża część użytkowników szuka firm lokalnie. Wskazuje na to dopisywanie miast: Wrocłąw, Lublin, Toruń etc.

Z ciekawości zobaczyłem sobie, co się znajduje w top10, aby mieć wyobrażenie, z kim walczymy. Od razu zastrzegam, że nie spodziewam się wbicia na pierwszą stronę wyników od razu. Może to być bardzo trudne zadanie. Zobaczymy.

TOP10 – pierwsza strona wyników dla naszego słowa kluczowego w Google – głównie strony średnich i dużych agencji + wpis poradnikowy Whitepress. Spójrzcie na dane dotyczące linków, liczby domen linkujących, czy estymowanego ruchu oraz domain rank. Dla większości stron (poza Eactive.pl) wybrane przeze mnie hasło stanowi najważniejsze słowo kluczowe (oczywiście pod względem potencjalnego ruchu – nie wiemy, co komu jak wpływa na konwersje) – kolumna top keyword:

pozycjonowanie stron top10

Wpis powstaje na przestrzeni kilku – kilkunastu dni, więc tylko zaznaczę, że screen jest z 26.10.2018. Źródło: Ahrefs.com

Dla porównania statystyki domeny szymonslowik.pl (domeny, nie tego artykułu):

  • Referring domains: 150; dofollow: 57;
  • Domain Rank: 39 (tylko dwie domeny z top10 mają niższy DR od mojego) – oczywiście to też nie jest wyznacznik mocy linków, ale traktujemy to tu jako czynnik pomocniczy przy ocenie.

Dla porównania jeszcze odczyt zrobiony tego samego dnia przy użyciu surferSEO:

top10 na pozycjonowanie stron

screen: surferseo.com

Widać różnicę na 10 pozycji – nie ma agencji kampanieSEO.pl, a jest za to agencja afterweb.pl. Dla osób mniej świadomych – w dobie personalizacji wyników, nawet przy odpytaniu przez zewnętrzne narzędzie do analizy SEO, pozycje mogą się różnić i zmieniać w ciągu doby.

Niemniej łącznie mamy 10 stron (w jednym zestawieniu eactive pojawia się aż z dwoma wynikami), które nam się wyłoniły jako potencjalni konkurenci:

  1. Sunrise System (sunrisesystem.pl)
  2. WhitePress (whitepress.pl)
  3. Grupa Tense (grupa-tense.pl)
  4. Widoczni (widoczni.com)
  5. Eactive (eactive.pl)
  6. bauerSEO (bauerseo.pl)
  7. Sukces strony (sukcesstrony.pl)
  8. Sempire (sempire.pl)
  9. KampanieSEO (kampanieseo.pl)
  10. Afterweb (afterweb.pl)

Oczywiście można by było zrobić analizę na top50, bo ta dziesiątka wcale nie musi być stabilna. Niemniej poprzestaniemy na tym na ten moment.

Stwierdziłem, że wymienię konkurentów, bo w końcu ich frazy brandowe muszą stanowić w ich domenach dość dużą część ruchu organicznego. Google przecież to widzi. Same brandy, skoro to popularne serwisy i agencje obecne w sieci nie od dziś, muszą stanowić popularne słowa kluczowe, które są istotne dla tematu.

Tak przy okazji – czy pozwoliłbyś sobie na wymienianie konkurentów na swojej stronie? 🙂

Przy okazji zauważyłem, że mój tekst pozycjonowanie stron Śląsk wyświetla się też na bardziej ogólne hasło – pozycjonowanie. To dobrze rokuje. Jeśli pojawiasz się na konkurencyjne słowo kluczowe w Top20 ze stroną, która nie jest zoptymalizowana stricte pod nie, to znaczy, że prawdopodobnie z lepiej zoptymalizowanym contentem (title etc.) możesz powalczyć o więcej.

No więc właśnie to robię.

pozycja strony

screen: Seostation.pl

Popularne słowa kluczowe – analiza treści topowych stron

Jak już wiem z kim się mierzę, mogę zajrzeć, co tam w trawie piszczy, a dokładniej rzecz ujmując – w contencie. Nie chodzi mi nawet o sam wydźwięk treści, czy też realizowany przez nich content marketing, a raczej o obecność konkretnych fraz w treściach publikowanych na stronach docelowych.

Korzystam sobie w tym celu z raportu “Popular words” w surferSEO. Widzę, że najwięcej razy na stronach www konkurencji (agencji i serwisów na temat SEO) pojawiają się takie hasła jak: pozycjonowanie, pozycjonowania, strony, stron, wyszukiwania, Google, artykuł, fraz, kluczowych, efekt, cennik, seo, wzrost. Nikt chyba nie jest zaskoczony?

To chyba oczywiste. Każda agencja pisze o SEO i pozycjonowaniu stron w organicznych wynikach wyszukiwania w Google – czy to za pomocą artykułów (zawierających mnóstwo istotnych fraz kluczowych), czy to za pomocą stron ofertowych i przy okazji podaje cennik oraz obiecuje efekt, jakim ma być docelowo wzrost pozycji, widoczności i ruchu na witrynach internetowych klientów.

Bang, udało się ułożyć jedno zdanie zawierające wszystkie najważniejsze frazy (i kilka dodatkowych). To taki przykład na to, że copywriting pod kątem SEO może być mimo wszystko na temat i coś wnosić. Trochę fantazji i polotu content marketerzy i copywriterzy 😉

Przy czym zaznaczam, że na napisanie tego zdania poświęciłem jakieś 15 sekund i nie jestem copywriterem, więc proszę nie marudzić, tylko brać się do roboty, gdy dostajecie wytyczne od specjalisty.

Jeszcze rzut okiem na raport “Popular phrases”, czyli nie pojedyncze słowa, a całe frazy, które pojawiają się wielokrotnie. Są to wynikach wyszukiwaniapozycjonowanie strony oraz pozycjonowanie stron. Ponadto możemy trafić wielokrotnie na cenę pozycjonowania oraz szerzej: cenę pozycjonowania twojego biznesu. Chętnie się dowiem jak się pozycjonuje biznes. Pojawia się jeszcze regularnie wątek fraz kluczowych oraz optymalizacja strony. Kto by pomyślał, że optymalizacja jest potrzebna do pozycjonowania strony w Google!?

Czy zwracać uwagę na keyword density?

Niektórzy zwracają jeszcze dużą uwagę na keyword density, czyli zagęszczenie słów kluczowych w tekście. Jeszcze nie wiem, czy będę wykorzystywał ten czynnik w teście. Może na późniejszym etapie, zobaczymy.

Jedno, co mogę powiedzieć, to że wśród powtarzających się na topowych stronach fraz, które mają keyword density ponad 1% widzę następujące: Google, pozycjonowanie, pl, pozycjonowania, fraz, stron, seo, strony.

Na pewno dodanie sformułowań typu pozycjonowanie stron Warszawa, pozycjonowanie Śląsk, SEO Poznań, pozycjonowanie Gdańsk, czy pozycjonowanie stron Kraków podniesie mi keyword density, ale także podniesienie topical authority (często wyszukiwane frazy) i być może da zastrzyk zaufania ze strony Google. Ciężko stwierdzić na tym etapie.

Najważniejsze frazy kluczowe

Bardzo ważne jest też, aby sprawdzić, które słowa kluczowe, czy też całe zwroty (w różnych odmianach, z uwzględnieniem synonimów etc.) pojawiają się regularnie na każdej lub prawie każdej z wysoko pozycjonowanych stron.

Do tego posłużą raporty “Common phrases” i “Common words” z surferSEO. Na screenie poniżej widać (zaznaczenie na żółto), które z nich są bezpośrednio powiązane ze słowym kluczowym, pod które robimy analizy.

surferSEO wspolne frazy

screen: surferSEO.com

Mam nadzieję, że jakość grafik Wam nie przeszkadza? Kompresuję je żeby ważyły maksymalnie kilkadziesiąt KB. To skraca czas ładowania strony, liczbę pobieranych zasobów z serwera, obniża ogólną wagę strony. Optymalizacja grafik to też wdzięczny temat, aby w tych kilku zdaniach przemycić istotne sformułowania dla tematu optymalizacji i pozycjonowania stron. Pamiętaj, że ten cały content jest pisany z myślą o umieszczeniu fraz.

Powyżej screen z Common words dla hasła, pod które chcemy zrobić optymalizację. Teraz z Common phrases:

najpopularniejsze wspolne frazy kluczowe

Screen: surferSEO.com

Nie ma reguły mówiącej, że musisz mieć te same frazy, co konkurencja w swoim tekście. Jednak uwzględniając je minimalizujesz ryzyko, że Google uzna twój content za niedostatecznie tematyczny, po prostu słaby semantycznie. Pokrycie semantyczne to moim zdaniem klucz do rozszyfrowania hasła “wartościowy content”.

Ile tekstu powinien mieć tekst, aby się dobrze pozycjonował?

Ok, lećmy dalej. Na ten moment artykuł ma około 1300-1400 słów, co blisko 10 tysięcy znaków ze spacjami. Nie ma uniwersalnej odpowiedzi na pytanie, ile powinno być tekstu. Zawsze trzeba patrzeć na konkurencję, na swoją niszę. Należy też zastanowić się, ile słów kluczowych mamy do użycia (żeby pokryć topical authority na poziomie URL, zadbać o odpowiednią wartość semantyczną).

Średnia liczba znaków w obrębie <body> stron w top10 dla hasła kluczowego to: 17 tys. zzs. Średnia liczba znaków w paragrafach (<p>) to około 11,3 tys. zzs. Jeśli jednak przyjrzeć się top5, to liczby te to odpowiednio: 23k zzs i 15k zzs.

Czyli jestem już blisko.

Pytania i odpowiedzi: SEO i pozycjonowanie

Zawsze lubię na stronie, na której mam zamieścić treści pod kątem SEO, dodać element typu FAQ, czyli najczęściej zadawane pytania w temacie. Stanowią świetny pretekst, aby umieścić wszystkie zależne frazy.

Samo umieszczenie pytań, które zadają użytkownicy wyszukiwarki Google, stanowi także rewelacyjny sposób na rozbudowę długiego ogona, a także wysokie pozycje dla tychże zapytań – nieraz dobrze konwertujących. Ponadto dzięki stosowaniu modelu pytanie – odpowiedź, zwiększamy szanse na pojawienie się w widgecie Direct answer, który poniekąd można uznać za pozycję 0. nad klasycznymi wynikami wyszukiwania.

Do znalezienia pytań, które warto uwzględnić korzystam z Ahrefs (sekcja Questions), Senuto (Generator pytań) oraz answerthepublic.com. Oto kilka z nich:

Ile kosztuje pozycjonowanie stron internetowych?

Ile kosztuje pozycjonowanie to jedno z podstawowych pytań, które zadają klienci. Nic dziwnego, muszą ocenić, czy taka usługa im się opłaci. Pozycjonowanie to zasadniczo koszt roboczy (narzędzia, zakup linków, copywriting etc.) + narzut pozycjonera. W zależności od tego, czy robi to specjalista ds pozycjonowania – freelancer, czy też agencja SEO, sposób wyceny może być zupełnie różny. Nie ma jednak zasady, że pojedynczy specjalista będzie tańszy. Ekspert może się cenić, natomiast agencja może tak optymalizować koszty stałe, że przy większej skali może dać niższe ceny.

Zawsze finalnie liczy się stosunek ceny do jakości. Dla mnie zawsze punktem wyjścia do takiej bardzo wstępnej oceny kosztów pozycjonowania jest sprawdzenie statystyk linków stron w top10 dla interesujących nas fraz. Jeśli topowi gracze mają np. średnio po 500 referring domains z linkami dofollow, to wiem, że nawet licząc koszt pozyskania jednego linka na poziomie 100-150 PLN netto (to bardzo mało, biorąc pod uwagę koszt copywritingu, zakupu miejsca pod publikację, fee pozycjonera) szacunkowy budżet musi wynieść 50-75 tysięcy złotych, aby nadrobić straty. Od klienta zależy, w jakim czasie rozdysponuje ten budżet.

Przy kwocie 75 tysięcy wychodzi koszt na poziomie 6250 PLN netto miesięcznie. Oczywiście to bardzo wstępne analizy. Konkurencja może mieć część linków z bardzo słabych domen. Jednak może też się okazać, że liczba wartościowych źródeł w budżecie 100-150 PLN netto szybko się wyczerpie i trzeba będzie szukać innych metod (wygasłe domeny i przekierowania, droższe miejscówki, budowa dedykowanego zaplecza etc.).

Do tego jednak należałoby koniecznie dorzucić audyt SEO i ewentualne konsultacje. W większych organizacjach warto też pomyśleć o wewnętrznym szkoleniu z pozycjonowania stron, aby team in house (marketerzy, copywriterzy, contentowcy pracujący nad blogiem, PR) wspierał osiągnięcie celu.

Jeszcze mam sugestię, aby nie ufać (zwłaszcza przy konkurencyjnych tematach), kiedy handlowiec przedstawia stały cennik pozycjonowania. Agencje prezentujące tabelkę zwykle podchodzą do klienta sztampowo. To żadne odkrycie. Oferta pozycjonowania powinna być przygotowana indywidualnie. Moim zdaniem powinna być też poprzedzona audytem – analizą strony i jej konkurencji.

Co to jest pozycjonowanie stron internetowych?

No jakby to powiedzieć. Contentu na ten temat jest sporo. W dużej mierze piszę o tym tutaj. Jednak jeśli szukasz odpowiedzi na to pytanie, to odsyłam do dwóch innych publikacji:

SEO co to jest? Zrozum podstawy optymalizacji i pozycjonowania

Oraz:

Skuteczne pozycjonowanie stron w Google – zasady, porady i case study

Powinno wyczerpać temat dla początkującego 🙂 Podobne pytania, które wyszły mi z analizy słów kluczowych to: … jak to zrobić, … jak to działa … jak się nauczyć… co to jest… jak to zrobić samemu. Tym, którzy szukają odpowiedzi, bo chcą sami wypozycjonować stronę odpowiadam – trzeba zostać specjalistą SEO i mieć budżet 🙂 Mam nadzieję, że pomogłem.

Niektórzy dają też proste poradniki w parę minut, powodzenia 😀 10 kroków do 1. pozycji 🙂

Wiedzę można też czerpać z kanału Webmasters Central Google, jednak tam znajdziesz głównie instrukcje, co robić, aby strona była poprawnie czytana przez Google i żeby nie narazić się na kary za pozycjonowanie, za nienaturalne linki i spam na stronie. Trzeba umieć oddzielić ziarna od plew, bo googlersi często mówią o pewnych kwestiach na wyrost. Pewnymi rzeczami straszą (kara za nienaturalne linki) inne obiecują (twórz użyteczne treści, a osiągniesz 1. pozycję), ale nie zawsze trzeba traktować to jako prawdę objawioną.

Kilka ciekawych wideo na temat SEO z tego kanału na YouTube (przy okazji daje nam to dodatkowe słowa kluczowe w nagłówkach oraz pytania, zadawane przez użytkowników):

Subdomena czy podkatalog – co lepsze dla optymalizacji i pozycjonowania?

Co robić ze stronami 404?

Zarządzanie linkowaniem wewnętrznym, wygasłymi ofertami w sklepach internetowych, przekierowania 301 itp.:

Pozycjonowanie stron – co daje?

Pozycjonowanie stron www jest realizowane celem wyeksponowania swojej strony w bezpłatnych wynikach wyszukiwania Google (nie mylić z reklamami Google Ads, które są realizowane w modelu PPC i rządzą się zupełnie innymi prawami). Wysokie pozycje na popularne, często wyszukiwane hasła powiązane z ofertą firmy to po prostu świetny sposób na dotarcie do klientów i zwiększenie sprzedaży.

Kiedy efekty?

Wszystko zależy od skali działań i pozycji startowej. Czasem serwis może mieć dużo linków, dużo treści, lecz mieć jakieś problemy techniczne (np. brak konsolidacji adresów www za pomocą linków kanonicznych, nieczytelne dla Google linki i treści w JavaScript, bałagan w linkowaniu wewnętrznym – odnośniki generujące statusty 301, 404 itp.). Wówczas dobry audyt SEO i precyzyjnie dobrane metody optymalizacji pozwalają uwolnić potencjał strony. Miałem kilka takich przypadków.

Ile trwa taki proces od zera? To znowu – zależy od konkurencji i budżetu. Jeśli konkurencja jest słaba, to dość szybko możemy zbudować mocniejszy serwis i pozyskać do niego linki pozycjonujące z innych domen. Jednak przy nowych domenach zawsze należy brać pod uwagę ryzyko tzw. sandboxa, czy kwarantanny nakładanej przez Google na nowe domeny. Może to trwać zwykle od pół roku do roku. Jeśli dopiero startujesz z biznesem, zadbaj dodatkowo o inne źródła ruchu jak reklama PPC (Google Ads, Facebook Ads), czy inne działania reklamowe i marketingowe – w mediach społecznościowych (social media marketing), czy serwisach powiązanych tematycznie.

Gdzie zlecić pozycjonowanie stron?

Ja już wspominałem, wiele firm szuka dostawców usług lokalnie. Raczej rekomendowałbym szukanie specjalisty z referencjami, z którym dobrze się dogadujemy, który stawia na transparentność i współpracę. Lokalizacja w dobie telekonferencji i komunikacji elektronicznej jest już zupełnie drugorzędna. Tak samo kwestia wyboru agencja vs. wolny strzelec – sprawa indywidualna.

Nie będę się rozpisywał, bo nie jestem obiektywny 😉 Pamiętaj tylko, że agencje SEO muszą kogoś zatrudniać do obsługi stron www klientów, a specjalistów na rynku brakuje. Natomiast jeśli chcesz szukać najlepszego eksperta SEO (takie zapytania często pojawiają się na grupach na Facebooku), to pamiętaj, że ma on tylko 24h i chce je wykorzystać na pracę dla najlepszych klientów.

Pozycjonowanie sklepów internetowych – jak to się robi?

Pozycjonowanie w e-commerce jest trochę inną parą kaloszy. Mamy więcej wyzwań niż w przypadku “normalnej” strony. Nawigacja fasetowa, rozbudowana struktura kategorii, różne taksonomie (w obszarze sklepu, stron statycznych, a także często sekcji blogowej), kanibalizacja, zmienna struktura (wycofywanie produktów), różni konkurenci na różnych odcinkach oferty… No i kwestia linkowania – zwykle musimy tych linków zdobywać po prostu więcej.

Napisałem na ten temat artykuł w 2015 r. Przez długi czas był na 1. pozycji na słowo kluczowe pozycjonowanie sklepu internetowego, ale ostatnio wskoczyła nad niego strona Grupy Tense:

10 czynników wpływających na pozycjonowanie e-sklepu

A przy okazji, wykres widoczności organicznej wg Google Search Console (kiedyś Webmaster Tools):

Wykres pozycji CTR widocznosci Google

Świeże frazy – klucz do pozycjonowania stron w stylu real time marketing

Nie wiem, czy korzystacie, ale Ahrefs od jakiegoś czasu daje możliwość sprawdzenia osobnego raportu dla “świeżych” słów kluczowych związanych z naszym głównym tematem. Mam na myśli zakładkę Newly discoveredKeyword explorerze. Akurat w temacie pozycjonowanie stron nie znalazłem niczego, ale poszukałem w tematach pokrewnych (uwaga, znowu pretekst do użycia fraz): SEO, optymalizacja stron, pozycjonowanie, marketing, Google.

Udało mi się trafić na takie hasła jak SEO checklista czy korekta tekstów pod kątem SEO oraz wytyczne pisanie tekstów SEO, marketing tourautograf pozycjonowanie20. urodziny Google i parę innych, ale nic szczególnie ciekawego.

Pozycjonowanie stron – podsumowanie wpisu i cykliczne wnioski (log zmian)

Na ten moment kończę. Mam około 2700 słów (średnia liczba słów w <p> w top5 dla interesującej nas frazy to 2547, a w top3 3112). Dojdą do tego jeszcze regularnie dodawane wnioski, screeny z pozycji etc.

W ramach pozycjonowania tego artykułu, linkuję go wewnętrznie (z poziomu kategorii SEO i content marketing), a także z innych wpisów, gdzie pojawiają się sformułowania powiązane ze słowem kluczowym (pozyskuję w ten sposób wewnętrzne linki exact-match i partial-match).

W kolejnym etapie zobaczę, na jakiej pozycji ustabilizuje się strona (liczę, że gdzieś w top100 wyląduję), a następnie

  • dodam kilka linków z forów
  • zobaczę, czy pojawią się jakieś linki naturalnie (jeśli masz blog o marketingu – wrzuć proszę link do tego case’a i daj znać, zobaczymy, jak wpłynie na pozycje)
  • postaram się promować wpis poprzez publikacje gościnne (artykuły eksperckie via Whitepress, wpisy tematyczne na blogach SEO).

Strona została opublikowana koło 13. Pół godziny później poprosiłem Google o zindeksowanie (w panelu Search Console). Dosłownie parę minut później strona znalazła się w indeksie. Sprawdziłem od razu pozycje na wszystkie kluczowe frazy (chociaż wnioskując z poprzedniego testu, przez dłuższy czas – pewnie z 2 tygodnie – nie ma co liczyć na stabilne pozycje). Póki co 47. pozycja na “pozycjonowanie stron internetowych”.

Dodałem linki z 2 stron zapleczowych (stary blog z kilkoma wpisami na blogspot.com, blog na wirtualnemedia.pl), a także linki nofollow (z wizytówki About Me, z profilu na Twitterze). Dodaję powoli linki z forów (takich bardziej zadbanych, z wcześniej założonych profili, powoli, aby nie przedobrzyć).

Udostępnij: