Audyt SEO

Audyt SEO to analiza stron internetowych pod kątem widoczności i pozyskiwania ruchu z wyszukiwarek.

Audyty SEO stron www realizuję dla dużych serwisów internetowych, sklepów online, czy też stron oraz blogów firmowych. Napisz do mnie, opisz swoje potrzeby, a zaproponuję adekwatny zakres analizy SEO dla twojej strony internetowej.

 

    Imię i nazwisko
    Numer telefonu
    Adres e-mail
    Temat
    Szacowany budżet miesięczny:1500-30003001-50005001-10000powyżej 100000
    Wiadomość

    Audyt SEO – po co przeprowadzać analizę tego typu?

    Audyt strony www może przybierać wiele różnych form – skupiać się na zagadnieniach związanych z pozycjonowaniem, ale także użytecznością lub bezpieczeństwem. Audyt SEO strony internetowej stanowi podstawę działań optymalizacyjnych i promocyjnych w kontekście marketingu w wyszukiwarkach (w szczególności w wyszukiwarce Google). Audytowaniem stron www pod kątem SEO zajmuję się od wielu lat, więc jeśli szukasz wsparcia dla swojego serwisu lub sklepu internetowego, zapraszam do kontaktu.

    SEO (ang. search engine optimization) to dziedzina marketingu internetowego skupiona na zwiększaniu widoczności i pozyskiwaniu ruchu z organicznych (tj. bezpłatnych) wyników wyszukiwania (w odróżnieniu od PPC SEM, czyli reklam w wyszukiwarce Google Ads/ wcześniej AdWords, za których emisję płacimy – najczęściej w modelu rozliczenia za kliknięcia).

    Jeśli zależy ci właśnie na zwiększeniu wolumenu i jakości ruchu z bezpłatnych wyników wyszukiwania, to audyt SEO jest właściwym rozwiązaniem.

    Co powinien zawierać audyt SEO strony internetowej?

    Audyt SEO pozwala zdiagnozować szereg błędów oraz obszarów ryzyka, które należy wziąć pod uwagę w procesie optymalizacji strony internetowej, a także jej dalszej promocji w wyszukiwarkach (w polskich realiach głównie w wyszukiwarce Google). Audyt SEO powinien być bardzo rozbudowany i szczegółowy, gdyż mówi się nawet o 200 czynnikach (i tysiącach ich permutacji), które wpływają na pozycjonowanie w Google. Jednocześnie powinien wskazywać, które czynniki są priorytetowe i jakie błędy należy wykluczyć w pierwszej kolejności.

    Kluczowe obszary audytu SEO strony www to:

    • crawlowanie, indeksowanie, renderowanie, czyli ogólnie komunikacja z Googlebotem (czyli sprawdzenie, czy strona w ogóle jest odpowiednio czytana przez roboty Google)
    • tytuły i meta dane (czyli jak strona wyświetla się w wynikach wyszukiwania – tzw. SERP)
    • struktura serwisu i nawigacja (czy architektura informacji i linkowanie wewnętrzne sprzyjają rozprowadzaniu autorytetu i targetowaniu właściwych słów kluczowych)
    • budowa adresów URL (struktura katalogów, używane znaki, obsługa parametrów w kontekście linków kanonicznych – np. przy nawigacji fasetowej w e-commerce)
    • treści tekstowe (czy treść jest unikalna, dobrze dopasowana do targetowanych fraz i pokrywa wybrane tematy)
    • statusy odpowiedzi serwera w linkowaniu wewnętrznym i w linkach wychodzących (czy nie są wywoływane błędy 404, zbędne przekierowania 3xx osłabiające crawl budget, statusy 5xx) 
    • duplikacja treści (duplicate content) – wewnętrzna i zewnętrzna
    • thin content i związane z tym zagrożenia dla oceny jakości serwisu oraz indeksowania zasobów
    • kanibalizacja (np. między zasobami sklepu i częścią blogową)
    • analiza poprawności kodu HTML w zakresie wpływającym na komunikację z robotami Google i techniczną ocenę strony
    • wydajność / szybkość ładowania strony (TTFB, całkowity czas ładowania, rozkład ładowania elementów, FCP, FMP)
    • bezpieczeństwo (unikanie mixed content, brak weryfikacja, czy strona nie jest zainfekowana, malware / emisja linków „na doczepkę”)
    • weryfikacja elementów kodu JS i ich wpływu na poprawne pobieranie i renderowanie zasobów strony przez roboty Google
    • czynniki behawioralne – User Experience (wpływające na jakość pozyskanego ruchu i jego utrzymanie, a także widoczność w mobile)
    • weryfikacja logów serwera
    • historia ruchu organicznego i widoczności w Google (głównie w kontekście ważniejszych aktualizacji algorytmu)
    • analiza profilu linków prowadzących do witryny (a także weryfikacja pod kątem ewentualnych kar – filtrów)
    • sugestie dotyczące kluczowych czynników wzrostu i dające podstawy do ustalenia strategii SEO na przyszłość
    • analiza kluczowych konkurentów w bezpłatnych wynikach wyszukiwania (architektura informacji, budowa stron docelowych, content gap, link intersect)

    Wszystkie te obszary są uwzględniane w realizowanych przeze mnie kompleksowych audytach SEO stron www, sklepów internetowych oraz blogów i serwisów contentowych.

    Co jest potrzebne, aby przystąpić do audytu SEO strony www

    Do realizacji audytu SEO strony www niezbędne jest konto Google Search Console (wszak głównie analizujemy skuteczność i pozycjonowanie strony w Google) – narzędzie to można podpiąć za darmo. Daje obraz sytuacji w kontekście indeksowania strony i związanych z tym problemów, którego nie dają żadne zewnętrzne narzędzia. Reszta oprogramowania, z którego korzystam to między innymi: Ahrefs, SurferSEO, Sitebulb, Senuto, Clusteric, SEO SpyGlass, Moz OSE/API, Siteliner, Screaming Frog Log Analyzer, Copyscape, a także narzędzia z ekosystemu Google (Analytics, PageSpeed Insights, Structured Data Testing Tool i inne). Istotą audytu pod kątem SEO nie jest jednak samo wygenerowanie raportów, ale analiza i interpretacja ogromnych zbiorów danych ilościowych i jakościowych, technicznych, jak i związanych z komunikacją, użytecznością, preferencjami użytkowników.

    Raport SEO z przeprowadzonej analizy

    Produktem audytu SEO strony internetowej jest obszerny dokument w formacie PDF z załącznikami (linki, zbiory danych xls, csv, txt). Znajdują się w nim zarówno twarde wytyczne do optymalizacji jak i wskazówki dotyczące dalszego rozwoju witryny. W audycie SEO skupiam się na przedstawieniu pełnego spektrum czynników, które w krótkiej i długiej perspektywie mogą wpływać na pozycjonowanie badanej strony www (np. wskazówki dotyczące rozwoju bloga). Na podstawie wytycznych z audytu SEO przeprowadzana jest optymalizacja, którą realizuje zazwyczaj szereg osób po stronie klienta i podwykonawców (programiści, copywriterzy, marketerzy). Prace rozwojowe i optymalizacyjne nie stanowią elementu usługi audytu SEO.

    Co po wykonanym audycie SEO?

    Wykonany przeze mnie audyt SEO jest samodzielnym produktem. Nie wiąże się z żadnym długofalowym zobowiązaniem. Może oczywiście po nim nastąpić rozmowa o dalszej współpracy, lecz równie dobrze finalnie dostarczany raport może wykorzystać inny specjalista lub agencja SEO.

    Cena audytów SEO

    Ile kosztuje taki audyt? Jest to wyceniane indywidualnie. Zależy od wielkości serwisu, zakresu analiz (on-page, off-page, analiza konkurencja), a także wielkości biznesu oraz branży, w której działa (czasem sam proponuję mniejszy audyt, gdy nie widzę ekonomicznego uzasadnienia dla bardzo rozległych prac).

    Zwykle kompleksowy audyt SEO dla średniej wielkości serwisu, sklepu internetowego (analiza strony, treści, historii, badanie profilu linków i analiza konkurencji) to koszt rzędu 5000-7500 PLN netto.

    FAQ: Najczęstsze pytania o audyty SEO

    Kiedy zainwestować w audyt i optymalizować stronę?

    Audyt strony to coś, co ciężko przeliczyć na konkretne pieniądze. Nie da się wyliczyć, jaki będzie z tego zwrot (ROI), bo to nie działanie stricte promocyjne, a raczej inwestycja w jakość i kontrolę tego, co się dzieje na stronie i wokół niej. Warto wiedzieć, w jakiej sytuacji zdecydować się na audytu i w jaki sposób podejść do tego, skomplikowanego nieraz tematu.

    Audyt jako odpowiedź na złe wyniki

    Z doświadczenia wiem, że wielu przedsiębiorców decyduje się na audyt strony (audyt SEO / UX), jak i wiele innych inwestycji w jakość i działania okołomarketingowe, dopiero w momencie, gdy biznes przestaje rosnąć lub wręcz firma popada w tarapaty finansowe. To zły, bardzo zły moment. Zwłaszcza, że mając problemy finansowe wybiera się często najtańszą ofertę (w szukaniu atrakcyjnej oferty nie ma nic złego, o ile cena to nie jedyne lub nawet główne kryterium). Z najtańszymi lub wręcz darmowymi audytami bywa różnie, zazwyczaj nie ma z nich zbyt wielkiego pożytku.

    Audyt niczym badanie lekarskie

    Przede wszystkim należy pamiętać, że sam audyt jest niczym badanie zakończone diagnozą. Nie jest leczeniem. Pozwolę sobie kontynuować tą analogię. Jeśli jest się sportowcem, który chce osiągać wyniki, to jest się pod ciągłą opieką lekarzy. Jeśli jest się amatorem, to należy się dokształcać, raz na jakiś czas badać, dbać o zdrowie, inwestować w ruch i zdrowe jedzenie. Najgorzej jeśli jesteśmy ignorantem, który nie rusza się, nie odżywia odpowiednio, nie chodzi do lekarza, nie dba o higienę. Jednocześnie oczekuje, że wszystko mu się w życiu należy bez dodatkowego wysiłku. Tak sobie żyje do momentu, w którym jego zdrowie siada. Idzie do lekarza i dowiaduje się, jak bardzo jest źle. Wówczas musi zdecydować się na drogie i długotrwałe leczenie, zmianę nawyków i całego trybu życia. Nie może oczekiwać, że pójdzie raz do lekarza i wszystko będzie w porządku. Podobnie jest z audytami.

    Decyzje poparte danymi

    Duże firmy i poważne marki zazwyczaj inwestują we własne działy IT i marketingu. Niemniej zazwyczaj (chociaż są na tym polu chlubne wyjątki) znajdują w nich pracę pracownicy z ogólną wiedzą, odpowiedzialni za dość proste, operacyjne działania. Nawet duże korporacje czasem udają się na badania „na zewnątrz”. Wiedzą, że tak trzeba (nawet jeśli po prostu managerowie szukają tzw. „dupokrytek” i potwierdzenia, że trzymają rękę na pulsie).

    Małe firmy, początkujące biznesy bez odpowiedniego know-how, kapitału i doświadczenia, bardzo rzadko decydują się inwestować w analitykę i optymalizację. Dlatego też na jakiś większy audyt decydują się sporadycznie, mają bardzo wygórowane oczekiwania – i nie chodzi o oczekiwania względem jakości samej pracy audytora, czy też zakresu badania. Regularnie jesteśmy proszeni o deklaracje dotyczące efektywności zmian wprowadzonych w wyniku przeprowadzenia audytu. To tak, jakby sportowiec amator szedł do lekarza sportowego z bolącą nogą i pytał, o ile szybciej będzie biegał, jeśli zdecyduje się na badanie. To tak nie działa.

    W optymalizacji grunt to regularność

    Audyt SEO (UX / CRO również) w idealnym scenariuszu powinien być przeprowadzany cyklicznie, ponieważ sytuacja w wyszukiwarce jest dynamiczna, konkurencja nie śpi, technologia i możliwości ciągle się zmieniają. W efekcie optymalizacja powinna być rozumiana nie jako jednorazowa zmiana, lecz jako ciągły proces.

    Oczywiście ciągłe sprawdzanie tych samych elementów nie zawsze ma sens (np. struktury menu, gdy nie było zmieniane), lecz określony zakres wskaźników powinien być monitorowany regularnie. Dotyczy to zarówno naszej strony, jak i stron bezpośredniej konkurencji i liderów rynkowych. Dynamicznie rozwijające się firmy działające w e-commerce to rozumieją i między innymi właśnie sprawna analityka i ciągła optymalizacja są ich motorem napędowym.

    No to jak często i w jakim zakresie?

    Nie da się jednoznacznie odpowiedzieć, jak często powinno się inwestować w audyt i jakie uniwersalne wskaźniki mierzyć. Wszystko zależy od branży, typu witryny, pozycji konkurencyjnej, kapitału (jakoś ten tort wydatków trzeba podzielić), doświadczenia, celów (nie zawsze ruch organiczny z Google musi być priorytetem). Ważne jest jednak, aby prowadząc działania promocyjne, w tym działania pozycjonerskie, mieć na względzie kondycję domeny i sytuację na stronie.

    W mojej ocenie firma SEO obsługując klienta (mówię oczywiście o poważnej współpracy, a nie linkbuildingu za kilkaset złotych) powinna regularnie kontrolować stan rzeczy na stronie i zgłaszać przedsiębiorcy, jakie zmiany są konieczne. Zazwyczaj wymaga to dodatkowych nakładów, to jasne, lecz to rolą fachowca jest zgłaszać, że coś się dzieje złego.

    Co mogę powiedzieć z dużą dozą pewności, to że warto przeprowadzić audyt strony mniej więcej raz do roku, a w szczególności w sytuacji, gdy:

    Jeśli masz pytania dotyczące tej tematyki, potrzebujesz pomocy, to zapraszam do kontaktu.

     

    Ile trwa audyt SEO?

    No i to jest ciekawe pytanie, na które ciężko odpowiedzieć jednoznacznie. Teoretycznie audyt nie jest żadną konkretną, zamkniętą formą. Widziałem różne poradniki i formatki audytów np. samego contentu w anglojęzycznych mediach SEO, z których wynikało, że każdą stronę docelową (np. art na blogu, stronę kategorii z opisem) należałoby analizować ręcznie pod kątem szeregu czynników trudnych do oceny z automatu. Niech to będzie 10-20 minut na podstronę. To przy 50 kategoriach w sklepie i 100 artykułach na blogu, otrzymujemy już 3000 min – 25-50h na samą analizę treści. Takie podejście może i ma sens, ale pod warunkiem, że roboczogodzina jest bardzo tania (co przy eksperckiej usłudze jest nierealne, chyba, że robimy audyt sami dla siebie w swoim biznesie) albo że sklep ma jakąś niezwykle wysoką konkurencyjność i rentowność.

    Zawsze trzeba by było zatem sprowadzić to do tego, ile ktoś chce/może zapłacić za taki audyt, bo dłubać można przecież bardzo drobiazgowo – czy to na poziomie treści, czy ruchu, linków, konkurencji, zachowań użytkowników, słów kluczowych etc.

    Kolejna kwestia to sam zakres audytu, który zależy w dużej mierze od tego, z jakim projektem mamy do czynienia. Jeśli to nowy sklep, to nie będę analizował danych dotyczących ruchu (bo ich nie ma) lub też zmian w widoczności przy aktualizacjach algorytmu, czy też linków (bo jeśli jest na świeżej domenie, to też ich nie ma). Jednak w przypadku biznesu, który już od jakiegoś czasu funkcjonuje w sieci, zawsze rekomenduję 3 kluczowe zakresy:

    • on-page (z analizą ruchu, widoczności, słów kluczowych),
    • off-page,
    • analiza konkurencji.

    Powstają de facto 3 różne dokumenty, z których należy wyciągnąć spójne wnioski, utworzyć jakiś plan działania. Taki plan, zarys strategii SEO, powinien obejmować zarówno naprawienie błędów, jak i wytyczać dalsze działania rozwojowe (jakie strony wzmacniać linkami, gdzie rozwijać treści, jakie nowe strony dołożyć i frazy targetować etc.).

    Na czas realizacji audytu, jako całościowej usługi, wpływa nie tylko czas analizy, ale też spisywania raportu. Wbrew obiegowej, szkodliwej opinii, audyt nie jest gotowym plikiem generowanym przez narzędzie. Zebrane dane z różnych narzędzi i form analizy trzeba skompilować, zinterpretować, a następnie odpowiednio opisać wszystkie rekomendacje. Nieraz ostateczne wytyczne są też zależne od czynników biznesowych, więc w raporcie pojawiają się różne opcje, scenariusze do omówienia potem z klientem.

    Jeśli sklep stoi na dobrze znanym rozwiązaniu i bazuje na dość standardowym wdrożeniu, rekomendacje nie zajmują aż tyle czasu, jak w przypadku rozwiązań dedykowanych, tworzonych przez developerów nieświadomych aktualnych standardów SEO.

    Trudno mi ocenić dokładnie jakie są proporcje między analizą i tworzeniem raportu, bo zwykle robię to równolegle. Niemniej, upraszczając, strzelam, że czas niezbędny do realizacji takiego audytu to średnio około 40 rbh (jeśli nie pojawią się niespodzianki). Niemniej jak już mówiłem na początku, można na to poświęcić równie dobrze 2x lub 3x więcej czasu.

    Przy ocenie kosztu takiego audytu trzeba pamiętać, że w jego cenę musi zostać wliczony także sam proces sprzedażowy/marketingowy (czyli koszt pozyskania klienta), komunikacja z klientem w celu poznania jego potrzeb oraz podpięcie/ uzyskanie dostępu do narzędzi analitycznych i danych (GSC/ GA/ logi serwera). Dodatkowo w cenie usługi zawsze zawieram konsultacje przeprowadzane po przekazaniu raportu, niezbędne aby wyjaśnić wszelkie niuanse.

    Audyt SEO też nie zawsze opiera się na jednej, uniwersalnej checkliście. Często zdarza się, że bardziej świadomy klient przychodzi z konkretnym problemem. Sklep ma swoją historię, a zleceniodawca chce uzyskać odpowiedź na określone pytania (np. czemu akurat taka czy inna grupa fraz spadła). Wówczas takie śledztwo ukierunkowane na konkretną grupę fraz/ stron może znacząco wydłużyć czas realizacji audytu.

    Biorąc pod uwagę te okoliczności, zwykle rezerwuję około 2 tygodnie na taki audyt.
    Myślisz, że pominąłem jakiś istotny aspekt? Napisz do mnie, a postaram się odpowiedzieć precyzyjniej odnosząc się do konkretnego przypadku Twojego sklepu / serwisu internetowego.

    Darmowy audyt SEO? Czy to dobry pomysł?

    Co chwilę trafiam na oferty darmowych audytów SEO. Niektóre z tych audytów są przeprowadzane automatycznie (wystarczy, że podasz nazwę domeny i klikniesz enter), inne są oferowane przez „ekspertów” z wieloletnim doświadczeniem. Jednym i drugim raczej bym nie zaufał.

    narzędzia darmowy audyt SEO

    Swego czasu, jako początkujący marketer specjalizujący się w SEO tworzyłem audyty za kilkaset złotych. Obejmowały najważniejsze aspekty – czy strona jest zaindeksowana, czy tytuły są odpowiednie, czy treści unikalne, linki przyjazne etc. Teraz wiem, że gdy przychodzi do mnie klient z pytaniami – Co jest nie tak z moim sklepem internetowym? Czemu moja strona internetowa jest tak rzadko odwiedzana? Czemu konkurencja ma lepsze pozycje w Google mimo, że ich strona jest brzydka? – czuję się w obowiązku odpowiedzieć mu na to pytanie w sposób rzetelny i konkretny. Teraz wiem, jakie narzędzia są do tego potrzebne i wiem, że sprawdzenie podstawowych metryk nie wystarczy.

    Audyt to skomplikowana analiza ekspercka

    Na audyt SEO poświęcam każdorazowo przynajmniej kilkanaście godzin pracy. To kosztuje. To musi kosztować tak samo jak kilkanaście godzin konsultacji u prawnika lub kilkanaście godzin spędzonych na fotelu dentystycznym. Audyt to ekspertyza. Wymaga wiedzy, narzędzi i zaangażowania w temat. Wymaga przedstawienia wniosków i raportu w sposób użyteczny. To wszystko ma swoją cenę.

    Chciałbym zwrócić uwagę nie tylko na to, że nie da się zrobić dobrego audytu za darmo. To, co chcę podkreślić to fakt, że w wielu przypadkach nie ma czegoś takiego jak „trochę dobry” audyt. Wylistowanie paru czynników: liczby linków, PageRank (sic!), sprawdzenia czy są unikalne tytuły, nagłówki i meta description (niektórzy zalecają jeszcze wypełnianie meta keywords pod kątem Google’a) to nie jest audyt.

    Staram się w swoich raportach być konkretny, nie lać wody, dawać jasne zalecenia i argumenty. Niemniej nawet w przypadku prostych stron firmowych taki dokument ma nieraz powyżej 20 stron. Gdy składamy audyt obejmujący także analizę ruchu i kampanii w Google Analytics, a także pracę audytora UX i parę innych kwestii, do klienta leci spokojnie około 50 stron dokumentów. Znam wiele osób, których praca magisterska była krótsza.

    Darmowe audyty SEO bez umowy na pozycjonowanie

    Audyt często jest wytrychem sprzedażowym. Podpisz umowę na rok pozycjonowania, a my zrobimy audyt za darmo. To tak nie działa, nie może działać. Audyt powinien być zupełnie niezależną usługą. Jeśli od razu klient chce powierzyć nam działania SEO, zdobywanie linków, budowanie marki, poprawę SXO etc., to fajnie, ale oferowanie audytu dopiero po podpisaniu umowy na pozycjonowanie uważam za słabe.

    Audyt SEO w swojej istocie odbiega nieco od definicji audytu (która zakłada odnoszenie się do jakichś norm, w tym przypadku mogłyby to być jedynie wytyczne Google, ale jak wiadomo nie zawsze należy za nimi podążać w 100%), ale dalej jest to ekspercka, niezależna, w miarę możliwości obiektywna ocena mająca na celu zidentyfikowanie wszystkich obszarów strony, które mają wpływ na pozycjonowanie i pozyskiwanie ruchu z Google (to drugie już wielu agencji nie rozumie, bo jak jest pozycja, to jest dobrze). Przebieg audytu i wynik w postaci raportu musi być taki sam bez względu na to, czy firma będzie pozycjonować daną stronę, czy nie.

    Oczywiście na koniec do audytu można załączyć ekspercki komentarz mówiący, że w pierwszej kolejności zalecane są określone zmiany, a inne działania są mniej istotne, ale audyt to audyt i nie ma w nim miejsca na intencje audytora.

    Jeśli ktoś chce przygotować darmowy audyt SEO mojej strony – proszę bardzo, chętnie przyjmę. Wiem, że sporo rzeczy wymaga poprawy, lecz brak mi na nie czasu. Jak ktoś mi je ładnie wypunktuje, co wymaga poprawy i poda wytyczne, jak to powinno wyglądać, gdzie to zmienić etc., tak żebym nie musiał myśleć i szukać, to będę zobowiązany.

    Audyt SEO obejmuje obszary powiązane ze sobą – trzeba umieć zinterpretować połączenia między nimi

    Nieraz przeprowadzając audyt SEO sklepu internetowego określam jakiś zakres jako poprawny, ale potem analizując inny obszar widzę, że wymagana jest modyfikacja także w tym pierwszym. Strona internetowa czy sklep online to system naczyń połączonych i wszelkie kwestie – techniczne, graficzne, tekstowe muszą być ze sobą spójne. Jeśli dorzucimy do tego równolegle prowadzony audyt UX i potrzebę zaprezentowania wspólnych, spójnych wniosków, to chyba powoli zaczyna być jasne, dlaczego jest to żmudna, wielogodzinna praca doświadczonych ekspertów (znających dobrze swoją dziedzinę, ale także orientujących się w tematach pokrewnych).

    Sam kiedyś przygotowałem wpis o tym, jak zrobić darmowy, samodzielny audyt SEO z wykorzystaniem Google Webmaster Tools. Niemniej zaznaczyłem w nim, że nie równa się on profesjonalnemu audytowi i jest przeznaczony raczej dla amatorów i hobbystów, a nie dla osób, które chcą „żyć” ze swojego sklepu internetowego. Jeśli traktujesz biznes poważnie, to wiesz, że nic nie jest za darmo.

    Jeśli ktoś Ci oferuje audyt za darmo, to albo wnioski z niego będą błędne albo nie jest fachowcem. To nie jest tak, że audyt SEO sklepu internetowego może być zrobiony w wersji podstawowej (za darmo) i rozszerzonej za 1000-2000 PLN. Ten pierwszy może nie zdiagnozować realnych problemów ze stroną i co najwyżej może stanowić wymówkę, gdy ktoś „chce coś zrobić ze swoją stroną”, ale nie ma na tyle jaj, aby podejść do sprawy poważnie. Bez zoptymalizowanej strony, będzie marnował pieniądze na nieefektywne działania promocyjne (będąc konsekwentnym w swoim podejściu „kupi reklamę” zamiast skonsultować się ze specjalistą, który przygotuje plan marketingowy). O ile rozumiem takie podejście do tematu u ślusarza z Białołęki (który chce być w topie właśnie na frazę „ślusarz Białołęka”), o tyle nie  jestem w stanie zrozumieć w przypadku sklepów internetowych z dziesiątkami tysięcy obrotu.

    Zamów audyt SEO

    Napisz do mnie, aby zamówić audyt SEO swojej strony internetowej:

      Imię i nazwisko
      Numer telefonu
      Adres e-mail
      Temat
      Szacowany budżet miesięczny:1500-30003001-50005001-10000powyżej 100000
      Wiadomość