W dyskusjach branżowych na forach i w grupach często pada pytanie – czy lepiej pozycjonują się strony z końcówką .com, czy na przykład .eu. Google na swoim blogu dla webmasterów rozwiewa przynajmniej część wątpliwości w tym zakresie.

John Mueller porusza tę kwestię na blogu Webmaster Central Blog, ponieważ pojawiło się ostatnio w obiegu wiele nowych rozszerzeń, takich jak .marketing, .guru. Dyskusje na temat tego, czy lepsze pozycje będzie miała domena .biz czy .pro można już zakończyć. Przynajmniej jeśli chodzi o domeny funkcjonalne.

Domeny funkcjonalne to właśnie te, które wymieniam powyżej. Informują o tematyce serwisu w przeciwieństwie do domen krajowych (np. .pl). John Mueller w swoim wpisie jasno odpowiada na kilka ważnych pytań. Można z nich wyciągnąć kilka prostych wniosków:

1. Google traktuje nowe domeny generyczne/funkcjonalne najwyższego poziomu (np. .guru) tak samo jak te starsze (np. .com lub .org) – nie ma tu żadnych przewag lub obciążeń.

2. Pozycjonując stronę firmową nie ma znaczenia, czy wybierzesz domenę .com czy np. .brand.

3. Domeny regionalne (np. .london) również nie mają wpływu na pozycjonowanie stron z punktu widzenia algorytmu Google.

4. W przypadku domen krajowych sprawa jest trochę bardziej złożona. Mueller odsyła do wytycznych w tym zakresie. W kwestiach językowych i pozycjonowania na poszczególne rynki krajowe istnieje więcej istotnych czynników, które trzeba wziąć pod uwagę, niż wybór rozszerzenia domeny.

5. Zmieniając domenę (np. chcąc przenieść stronę na domenę z nowym rozszerzeniem funkcjonalnym) trzeba pamiętać o paru ważnych sprawach. Sama domena nie wpłynie na pozycjonowanie, ale trzeba podjąć szereg kroków, aby nie stracić pozycji i ruchu (tu dowiesz się jakie).