Storytelling i brafitting, czyli disneyowska kampania marki Triumph

Biznes online, social media marketing

[box] Edit: Jak możecie przeczytać w komentarzu pod artykułem (a także pojawiły się podobne opinie w mediach społecznościowych), marka całkowicie nie dopasowała kampanii do swoich realiów biznesowych. Ktoś zrobił ciekawą kreację, ale nie skonsultować być może (lub został wprowadzony w błąd) tego z biznesem. Okazuje się, że marka ma bardzo małe spektrum rozmiarów, przez co usługa brafittingu nijak się ma do tego, co marka dowozi w realu. Zwróciło mi na to uwagę wiele osób, całkowicie niezależnie.[/box] Marka Triumph ruszyła niedawno z ciekawą kampanią poświęconą tematowi brafittingu. Nie można im odmówić rozmachu i naprawdę dobrze przemyślanej koncepcji.

Jako, że większość moich czytelników to zapewne mężczyźni, śpieszę z informacją – brafitting to w dużym uproszczeniu dobieranie odpowiedniego stanika do kształtu biustu. Marka Triumph postawowiła zakomunikować, że świadczy usługi „doradcze” w tym zakresie, co przedsięwzięcie pt. zakup stanika zmienia w zupełnie nowe doświadczenie i nadaje mu nową jakość. Dobry ruch ze strony marki, jakby nie patrzeć premium (chyba).

Od razu zaznaczę, że klip mnie nie porwał i nie lecę do sklepu Triumph, aby dopasować sobie stanik. Niemniej wydaje mi się, że jest naprawdę dobrze przemyślana kreacja. Oceniając na szybko, rzuciło mi się w oczy kilka kwestii.

Wykorzystano archetyp księżniczki. Może trochę Kopciuszka? Czyli z jednej strony księżniczki, a z drugiej – osoby bliskiej niejednej przeciętnej, pozbawionej pewności siebie młodej dziewczyny – tzw. „szarej myszki”. Ponadto pojawia się magiczna interwencja, nadprzyrodzona moc pomagająca głównej bohaterce w rozwiązaniu problemu. Jest to bardzo disneyowskie i konsekwentne zarówno na poziomie wizualnym, jak i na poziomie scenariusza.

Wierzę, że ta kampania, między innymi dzięki wykorzystaniu tak wyraźnych archetypów, może mieć siłę kształtowania postaw – uświadamiać młode dziewczyny, że jest coś takiego jak brafitting i że warto się zainteresować tematem, aby znaleźć „swój ideał”. Podejrzewam, że zaraz wiele kobiet może powiedzieć, że na nie ten klip w ogóle nie podziałał, bo jest zbyt infantylny i w ogóle bez sensu. Niemniej skuteczność kampanii na szczęście nie jest oceniana na podstawie danych deklaratywnych („Ta reklama nie skłoniłaby mnie do…”) tylko na podstawie realnych zachowań konsumentów. Jak ktoś tylko trafi na wyniki tej kampanii, może jakiś case będzie opublikowany lub omówiony na jakiejś konferencji, to proszę mi dać znać. Koniecznie! 🙂

Strona kampanii: Triumph – Find the one

Klip:

 

Jeszcze w ramach ciekawostki wrzucam feedy z mediów społecznościowych związane z hashtagiem kampanii #FindTheOne (niestety przenika się z kampanią marki Harry Winston).

Tutaj posty z Instagrama z hashtagiem #findtheone: https://instagram.com/explore/tags/findtheone/

 

Udostępnij post:

    Jeśli jesteś zainteresowany współpracą, konsultacją SEO, napisz do mnie!

    This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.