Czy wielkość ruchu z innych kanałów ma wpływ na SEO?

Czy wielkość ruchu z innych kanałów ma wpływ na SEO?

Trafiłem na Quora na pytanie – czy ruch ma wpływ na SEO? Rozumiem, że chodzi o to, czy pozyskiwanie ruchu samo w sobie będzie przekładać się na wzrost ruchu z wyników organicznych, z bezpłatnych wyników wyszukiwania w Google.

Sprawa z jednej strony jest dość prosta, z drugiej niekoniecznie :) Bo jeśli miałbym odpowiedzieć na pytanie jednym słowem, to bym powiedział – tak. Ruch ma wpływ na SEO. Jednak bez dodatkowego komentarza, ktoś mógłby pomyśleć, że jeśli zapłaci za reklamę lub po prostu puści ruch w postaci botów na swoją stronę, to automatycznie podskoczą mu pozycje. Tak się nie stanie rzecz jasna.

Ruch na stronie ma wpływ na późniejszy ruch organiczny, ale nie jest to czynnik sam w sobie, który podnosi ranking w Google.

Należy wziąć pod uwagę kilka okoliczności

  • Większy ruch (np. z Google AdWords lub z mediów społecznościowych) wspiera budowanie rozpoznawalnej marki. Duża świadomość marki wśród konsumentów przekłada się zazwyczaj na jakiś (czasem naprawdę znaczący) ruch brandowy. Chodzi o ruch pochodzący z fraz związanych z Twoją marką (nazwą firmy, domeną, produktami). Gdy ludzie je wpisują, to zazwyczaj Twoja strona jest na pierwszej pozycji i właśnie jej użytkownicy szukają. Przełożenie na ruch jest oczywiste. Współczynniki klikalności (CTR) dla takich zapytań są zazwyczaj dużo wyższe niż w przypadku innych fraz.
    Przeczytaj także: Rola marki w SEO na blogu Takaoto.
  • Większy ruch może wpływać w niektórych przypadkach na pozyskiwanie linków. Nie jest to powszechne zjawisko i nie dotyczy każdej branży. Niemniej jest całkiem prawdopodobne, że w przypadku popularnej (choćby w jakiejś niszy) marki, ludzie będą o niej dyskutować na forach, blogach, mediach społecznościowych. Im więcej linków, tym większa aktywność robotów, lepsze statystyki domeny, a to już może mieć przełożenie na pozycje i ruch organiczny. Warto w tym kontekście mieć na uwadze, że użytkownicy muszą mieć do czego linkować, więc warto rozważyć tworzenie tzw. linkable content na stronie (np. w postaci bloga, bazy wiedzy, sekcji Q&A, materiałów do pobrania etc.)
    Przeczytaj także: 10 typów treści w content marketingu na blogu Takaoto.
  • Gdy użytkownicy znają Twoją witrynę, odwiedzali ją już za sprawą innych źródeł ruchu, wówczas jest bardziej prawdopodobne, że klikną w jej linki w wynikach wyszukiwania, nawet jeśli nie będą na pierwszej pozycji. Wyższy CTR również pozwala pozyskiwać więcej ruchu z Google.

Jak widzicie, więcej ruchu na stronie z różnych kanałów (ruchu dobrej jakości) może wpływać pozytywnie na podnoszenie wolumenu ruchu z organicznych wyników wyszukiwania. Niemniej nie jest to recepta na SEO. W dłuższej perspektywie powinno się koncentrować zarówno na podnoszeniu rozpoznawalności marki oraz pracowaniu nad kluczowymi czynnikami wpływającymi na algorytmy Google. Te najważniejsze grupy czynników to – linki, techniczna optymalizacja (wykluczenie duplikacji, odpowiednia komunikacja strony z botami), a także jakościowa treść – dopasowana do potrzeb danej grupy docelowej.

  • Ale to są skutki pośrednie na SEO. Zauważ, że wzrost rozpoznawalności marki przekłada się na organika tylko dlatego, że użytkownicy wpisują w okienko „brand + keyword”, plus to co napisałeś – możliwość linkowania naturalnego. A to dopiero przekłada się na CTRy… czyż nie ? ;)

    • Zgadza się. Jak wspomniałem na początku – sam ruch w sobie widoczności w Google nie podnosi :)

  • Auuuu… na SEO (search engine optimization) czyli optymalizację – nie ma :) Ale dobra… czepiam się :)
    Co do reszty… wszystko pośrednio ale nie na pozycje ale na ruch.

    • Kwestia nomenklatury. Nie uznaję polskiego podziału na pozycjonowanie (linkowanie) i SEO. SEO obejmuje on-page SEO i off-page SEO i tego się będę trzymał :)

      • Czepiacie się, napisał tak żeby poprawić linkowanie wnętrze i pozycjonować się na frazę SEO XD

        • @Lukaszmigura:disqus nie zależy mi na pozycjonowaniu się na tę frazę. Po prostu odpowiedziałem na pytanie na Quora i stwierdziłem, że tu też może się komuś przydać. W tekście jest jasno napisane, że bezpośrednio ruch żadnego wpływu na pozycje nie ma. Że to wszystko są pośrednie efekty w postaci dodatkowego ruchu organicznego. A żeby podnosić skutecznie widoczność w Google potrzebna jest ciągła praca nad czynnikami stricte SEO – wszystko jest w tekście.

          • Mój komentarz był żartem ☺przesłanie tekstu jest jasne ✌

  • Mateusz

    Co do botów to jest coś takiego jak pandabot (free seo network). Nie korzystałem, ale domyślam się, że to jest kółko wzajemnej adoracji. Automat klika w odnośniki na stronach i schodzi na dalsze poziomy robiąc CTR. Ciekawe na ile to podbija ranking.