Udostępnij:

SemKRK to już solidna marka. Spotkania może nie są dobrze znane w całej branży marketingowej, ale każdy SEO-wiec i SEM-ita powinien je znać. Wczoraj miałem okazję wybrać się na 7. edycję i chciałem podzielić się paroma spostrzeżeniami.

Spotkanie, na którym warto być

Spotkanie odbyło się w krakowskim lokalu Pauza in Garden. Miejsce nadaje się do tego typu inicjatyw. Sala jest podłużna, ma scenę i miejsce na rzutnik, dzięki czemu nawet przy dużej liczbie gości, wszyscy mogą bez problemów oglądać prezentacje. Krzysztof Marzec zadbał, aby poziom był odpowiedni i żeby każdy uczestnik mógł dowiedzieć się czegoś ciekawego ze świata SEO, AdWords i analityki.

W spotkaniu wzięło udział ponad 150 uczestników. Zdjęcia i relacje znajdziecie korzystając z hashtagu #semkrk (Twitter), a także tutaj:

A także tu:

Kilka słów o poszczególnych prelekcjach

Rafał Grochala wystąpił z prelekcją „Eksperymenty w marketingu jako potężna przewaga konkurencyjna” zwrócił uwagę na fakt, że jako marketerzy bardzo rzadko stosujemy eksperymenty weryfikujące otaczającą nas rzeczywistość. Jeśli już chcemy coś sprawdzić, to ograniczamy się do testów A/B. A powinniśmy brać pod uwagę inne metody, z których na co dzień korzysta świat nauki. Niestety w praktyce zabrakło mi trochę sugestii, od czego można zacząć, aby wdrożyć tego typu metody w swoich codziennych działaniach.

Temat intensywnie relacjonował Łukasz Kołodziejczyk na Twitterze:

Adam Cieśla opowiadał o automatyzacji kampanii Google AdWords. Pod koniec jego prezentacji pojawiło się pytanie, czy skoro automaty są w stanie coraz lepiej decydować o alokacji budżetów, to czy praca specjalistów SEM będzie jeszcze potrzebna. Pointa była taka, że mimo wszystko ustawienia ręczne wciąż mają sens 🙂 Pytanie, jak długo 🙂

Sławomir Czajkowski opowiadał o optymalizacji stron internetowych. Zwrócił uwagę na coraz częściej poruszany problem – w zależności od zapytania, typu wyników, branży, czynniki rankingowe mogą diametralnie różnić się znaczeniem, wagą. To bez wątpienia wyzwanie dla specjalistów SEO, lecz już powoli powstają narzędzia, które mają nas wspomóc w wyborze kluczowych obszarów optymalizacji.

To narzędzie to SurferSEO. Rozmawiałem na następny dzień (już chwilę po pierwszej publikacji tego tekstu) z jednym z twórców – Michałem Suskim. Poprosiłem go o komentarz:

Michał Suski, kampanieSEOSurfer to narzędzie wspomagające optymalizację stron. Oszczędza sporo czasu pokazując wyniki z SERPa rozłożone na czynniki pierwsze, np. ilość słów kluczowych na stronie albo czas odpowiedzi serwera (TTFB). Narzędzie daje odpowiedź na pytanie, które czynniki rankingowe są najważniejsze w obrębie danej frazy. Wykres, który widzicie na na slidzie pochodzi z naszej aplikacji. Jeśli nie jesteś pewny czego brakuje Twojej witrynie do osiągnięcia wysokich pozycji na konkretne zapytanie zarejestruj się na https://surferseo.com/semkrk

Następnie na scenie zobaczyliśmy Przemka Modrzewskiego, który opowiadał o różnych modelach atrybucji. Przekonywał, że modele atrybucji konwersji dostępne w Google Analytics są wadliwe. Nie dotyczy to tylko modelu last-click, ale także innych sztywnych modeli uwzględniających first-click lub rozkład w czasie. Dlatego konieczne jest tworzenie modeli unikalnych dla każdego biznesu – bazujących na danych dotyczących konwersji w obrębie wybranej strony. Problem atrybucji i optymalnego wykorzystywania budżetów jest bez wątpienia poważny, czasem kluczowy w rozwoju biznesu online. W przypadku Google AdWords odpowiedź stanowi DDA, czyli Data-Driven Attribution. Dla innych kanałów również niedługo mamy mieć możliwość tworzenia modeli atrybucji na podstawie posiadanych danych. Stanie się tak dzięki Google Attribution, które ma się pojawić na rynku już w pierwszym kwartale 2018 r.

Piątym prelegentem był Cezary Glijer, który poruszył temat mobile-first index. Dopóki nie zostanie wdrożony, trudno tak naprawdę debatować na temat jego działania. Siłą rzeczy Cezary musiał ograniczyć się do przekazania tego, o czym publicznie (i w kuluarach konferencji SEM) mówią ludzie związani z Google (Mueller, Illyes, Schwartz).

Opowiadałem o tym ponad pół roku temu na Mobile Trends Conference, również w Krakowie. Tutaj możecie zapoznać się z prezentacją z tej prelekcji:

Jeśli macie jakieś spostrzeżenia na temat ostatniego eventu (lub after party, na które niestety tym razem się nie wybrałem), to zapraszam do dzielenia się w komentarzach 🙂
Udostępnij: