PageRank – czy umarł i jakie to ma znaczenie dla SEO?

PageRank – czy umarł i jakie to ma znaczenie dla SEO?

Ostatnio na facebookowych grupach dyskusyjnych poświęconych tematyce pozycjonowania i optymalizacji (SEO) ponownie przewinął się wątek umierającego PageRank. Jakie faktycznie znaczenie dla procesu pozycjonowania ma PageRank i jaki wpływ na rynek będą miały działania obecnie podejmowane przez Google? Rozłóżmy to na czynniki pierwsze.

Google ogłosiło, że usuwa z widgetu Toolbar informację o PageRanku (PR). Toolbar to rozszerzenie przeglądarki, które informowało użytkownika o tym jaki wynik PR ma aktualnie przeglądana strona. Wywołało to w środowisku niemałe poruszenie. Ale czy jest to rzeczywiście ważne wydarzenie? Moim zdaniem nie. I tak nie korzystałem z tego narzędzia od długiego czasu. Ale zastanówmy się, o co tak naprawdę chodzi.

Czym jest PageRank?

PageRank to algorytm stanowiący niegdyś fundament wyszukiwania w Google. Jest to koncept powstały jeszcze w czasach akademickich Larry’ego Page i Sergeya Brina – założycieli Google Inc. PageRank to mechanizm przyporządkowywania liczbowej oceny wartości strony internetowej na podstawie prowadzących do niej linków z innych stron.

Idea nawiązuje do praktyki stosowanej w świecie nauki – im więcej artykuł danego naukowca ma cytowań w pracach innych naukowców, tym większą estymą się cieszy. Brin i Page wyszli z założenia, że dodawanie na swojej stronie odnośnika do innego serwisu jest wyrazem uznania i jednocześnie „głosem” oddanym w wirtualnym głosowaniu. Im więcej takich „głosów” miała dana strona, tym wyższe pozycje osiągała (oczywiście to pewnego rodzaju uproszczenie, ale z grubsza tak to wyglądało).

Z czasem PageRank przestał być wystarczającym kryterium. W końcu stał się częścią bardziej rozbudowanego algorytmu głównego (tzw. core algorithm), który uwzględnia cały szereg czynników w procesie porządkowania wyników wyszukiwania.

Po co specjalistom SEO PageRank?

Specjaliści SEO w procesie pozycjonowania skupiali się przez całe lata na jednym – na zdobywaniu linków. Dzisiaj jest to czynnik ważny, ale jeden z wielu. Kiedyś nie trzeba było dbać o to, by strona była przyjazna dla urządzeń mobilnych, aby miała rozbudowane treści, odpowiednią strukturę, linkowanie wewnętrzne. Wystarczało zdobywać linki z innych stron.

Na strukturę linków należy patrzeć jako na rozbudowaną sieć powiązań między różnymi domenami i adresami URL. Liczy się zatem nie tylko liczba linków, ale także to, skąd te linki są pozyskiwane. Pozyskanie odnośnika ze strony, do której prowadzi 1000 linków z innych stron jest dużo bardziej wartościowe, aniżeli pozyskanie wielu odnośników ze stron, które nigdzie indziej nie są wskazywane. Chodzi o to, że PageRank, stanowiący miarę „mocy” pozyskanych linków, przepływa pomiędzy witrynami. Odnośnik z dobrze podlinkowanej, popularnej witryny daje potężniejszy zastrzyk tej „mocy”. Dlatego też w procesie pozyskiwania linków (a także ich sprzedaży) bardzo istotna była wiedza na temat siły poszczególnych podstron. Jednym ze źródeł tej wiedzy mógł być wspomniany Toolbar.

PageRank - schemat

Przykład algorytmu PageRank; źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/PageRank

Wartość PageRank w ostatnich latach

Google mając świadomość, że wartość PR stała się bardzo użytecznym narzędziem dla branży pozycjonerskiej (stosującej niezgodny z wytycznymi wyszukiwarki proceder handlu linkami) zaczął się z niej stopniowo wycofywać. To znaczy nie tyle z wykorzystania samego algorytmu w procesie porządkowania wyników wyszukiwania, co z informowania o jego wartości. W 2009 roku wycofano informacje o PageRank z Narzędzi dla Webmasterów Google (obecnie Search Console), a w grudniu 2013 r. miała miejsce jego ostatnia oficjalna aktualizacja (Pisał o tym między innymi Artur Strzelecki: http://www.silesiasem.pl/pagerank-google-wycofuje-sie-z-aktualizacji-zielonego-paska). Zatem informacje o wartości PR dla rozmaitych stron (wykorzystywane w różnego rodzaju serwisach, a także we wtyczce Toolbar) były od dłuższego czasu dość nieaktualne.

O czym do teraz informował PR? O pewnej mierze siły SEO domeny w przeszłości – przed 2014 rokiem. W międzyczasie witryna mogła dostać filtr, stracić połowę linków i formalnie dalej mieć wysoki wynik PageRank. PR od jakiegoś czasu był tylko przesłanką, a nie dowodem wartości strony pod kątem pozycjonowania/ pozyskania linków.

Przy okazji polecam zeszłoroczny wpis Pawła Gontarka na ten temat: http://seo.zgred.pl/pagerank-umarl-nie-ma-nie-bedzie-i-nie-ma-juz-nadziei-3027

Aby stwierdzić faktyczny potencjał linków z danej witryny należałoby zrobić poważniejszą analizę. Wiedzą o tym praktycy, doświadczeni eksperci, lecz klienci i amatorzy nie są już tak biegli. Rodziło to wiele nieporozumień i patologii.

Czy PageRank faktycznie umiera?

Należy jasno podkreślić, że PageRank formalnie nie przechodzi do historii. Zarówno mechanizm, jako składowa głównego algorytmu Google, jak i wynikające z niego wartości dalej będą funkcjonować. Potwierdza to jasno John Mueller, analityk Google, którego poprosiłem o komentarz na Twitterze:

Do dyskusji dołączył także Gary Illyes z Google:


Słusznie jednak zauważa Tomasz Wieliczko (xann.pl):

(…) po co informować o czymś czego nie widać, równie dobrze można powiedzieć ze od dziś Google wprowadza nowe parametry ABS, EPS, TR i TRPR ale ich nie będziemy pokazywać. Jaki jest sens mówienia o tym ? (pisownia oryg.)

Trudno się z Tomaszem nie zgodzić. PageRank jest już tylko wewnętrznym sygnałem Google, bez znaczenia i bez pożytku dla zewnętrznych podmiotów. Istnieje wiele innych metryk podawanych przez narzędzia SEO – np. Citation Flow i Trust Flow od Majestic. Domain Authority i Page Authority stosowane przez Moz. Domain Rating  i URL Rating od Ahrefs.

Jaki z tego wniosek? Dla większości taki, że o PageRank jako mierze czegokolwiek należy zapomnieć. Nie ma już żadnej wartości użytkowej. Miejcie to na uwadze, gdy ktoś powołuje się na ten wskaźnik jako ostateczny argument przy sprzedaży linków.

  • Nadal pozostanę przy tym, że błędem jest kierowaniem się wskaźnikami PR, CF, TR oraz PA i DA. Ręczne sprawdzanie jest nadal najlepszym wskaźnikiem dla pozycjonera.

    • Wiadomo, że im bardziej dokładna analiza tym lepiej. Przez ręczne sprawdzanie masz na myśli po prostu analizę profilu linków tak? Wszystko jest kwestią czasu i zasobów :)

  • PR już od dawna nie ma znaczenia. Wskaźniki CF, TR, PA i DA traktuję jako dodatkowa pomoc przy ocenie domeny.